Jestem dumnym członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Twórców Mydła i Kosmetyków

Member of the European Directory of Soap and Cosmetics Makers

wtorek, 27 września 2011

Przywrotnik urody


Lubimy wszystko co egzotyczne : egzotyczne podróże, egzotyczne opowieści, egzotycznych ludzi, egzotyczne jedzenie, no i egzotyczne kosmetyki oczywiście! Wszystko co egzotyczne, jest tajemnicze, wyjątkowe, niecodzienne,  pachnie przygodą, jest  po prostu lepsze! Ale czy tak jest naprawdę? Oczywiście, że nie! Weźmy chociażby nasze polne zioła, które rosną przy drogach, na łąkach, polach i w lasach, a w swej nazwie często mają przymiotnik "pospolity", albo mówi się o nich, że to pospolite zioła. A czy to znaczy "gorsze"? Absolutnie nie! Te "pospolite zioła" zawierają mnóstwo zdrowych dla naszej skóry składników, aż grzech z nich nie korzystać, a poza tym zawsze są w zasięgu ręki i są dużo tańsze niż egzotyczne składniki. Takim "pospolitym ziółkiem" , którego nie sposób przecenić jest przywrotnik pospolity. Znacie na pewno jego liście, wyglądające jak parasolki , na których tak cudnie "siadają" krople wody (to oczywiście znane z lekcji biologii zjawisko gutacji). Niektórym liście przywrotnika przypominają spódniczkę lub płaszcz, stąd jego angielska nazwa Lady's mantle. Ziele przywrotnika ma balsamiczny zapach oraz cierpki, słodkawy smak, zawiera garbniki, saponiny, gorycze i żywice. Stwierdzono jego korzystny wpływ na skórę, uwidaczniający się w usuwaniu oszpeceń, np. blizn po oparzeniach i  ran. Następuje wtedy częściowa regeneracja naczyń włosowatych, stopniowe (choć powolne) zanikanie plam i znamion na skórze oraz przywrócenie odpowiedniej elastyczności naskórka. Przywrotnik, jak wskazuje jego nazwa, przywraca więc urodę. Skorzystaj z dobrodziejstw przywrotnika i zregeneruj swą skórę robiąc maseczki z jego dodatkiem.Suszone ziele przywrotnika kupisz w każdym zielarskim sklepie, a kosztuje naprawdę grosze. Będziesz miała satysfakcję, że robisz coś dla swej urody nie wydając dużych pieniędzy.
REGENERUJĄCA MASECZKA Z PRZYWROTNIKIEM
 łyżka ziela przywrotnika,
3/4 szklanki wrzątku,
3 łyżki mielonych płatłów owsianych,
łyżeczka miodu.
Sporządź napar z przywrotnika: ziele zalej wrzątkiem i zostaw pod przykryciem. Wymieszaj płatki owsiane z miodem i dodaj łyżkę wystudzonego naparu; powstałą papkę nałóż na skórę, pozostaw kilka minut, po czym zmyj ciepłą wodą.
PRZYWROTNIKOWA MASECZKA/BALSAM  DO RĄK
2 łyżki zmielonych płatków owsianych,
łyżka naparu z przywrotnika,
łyżeczka oleju avokado,
łyżeczka soku z cytryny,
łyżeczka gliceryny.
Wymieszaj wszystko na gładką masę i nałóż na ręce przed pójściem spać, pozostaw na  pół godziny, po czym zmyj ciepłą wodą. Ręce posmaruj kremem nawilżającym i nałóż do snu bawełniane rękawiczki; rano zmyj krem.
A teraz z zupełnie innej beczki: na dworze jest tak ciepło i cudnie, że moja kalina ma kwiaty i owoce jednocześnie!




środa, 14 września 2011

Nie tylko się czepia!

Czepia się jak rzep psiego ogona! Któż z nas nie zna tego powiedzenia? Oczywiście wszyscy wiedzą, że te rzepy to kwiaty łopianu, zebrane w koszyczki, uzbrojone w haczyki, za pomocą których przyczepiają się do ubrań, wkręcają we włosy itd. Ale jeśli chodzi o pielęgnację skóry ważniejszy od kwiatów jest korzeń, który ma słodki smak, niezbyt przyjemnie pachnie i osiąga długość 0,5m. Korzeń łopianu, łodygi i ogonki liściowe są jadalne (na surowo), można je też kisić.  W Japonii, Chinach i na Jawie uprawia się go jako warzywo,  w Wielkiej Brytanii z korzenia łopianu w połączeniu z korzeniem  mniszka lekarskiego produkuje się orzeźwiający napój sprzedawany w podobnej formie jak inne napoje gazowane np. coca-cola,  funkcjonuje on pod nazwą .Dandelion and Burdock.
Korzeń łopianu zawiera same dobre rzeczy, a mianowicie: cukier inulinę, białka, tłuszcze, fitosterole,  nieduże ilości olejków eterycznych,, glikozydy, saponiny, dużo siarki, fosforu, witaminę C. Sporządza się z niego olej łopianowy, mocząc  zmielony korzeń przez 3 tygodnie w oleju słonecznikowym lub jojoba.
Taki olej stosuje się   przy tłustej, zanieczyszczonej skórze, przy trądziku,  także przy nadmiernym wypadaniu włosów i łupieżu, leczy czyraki, wypryski oraz świąd. Olej z łopianu działa oczyszczająco, antybakteryjnie i antyseptycznie. Tyle zalet! Nie mogłam i ja  przejść obok łopianu obojętnie i zrobiłam sobie masełko łopianowe.
Można nim pielęgnować zniszczoną skórę z różnego rodzaju wypryskami i zmianami alergicznymi. Robi się je bardzo prosto:
PRZEPIS NA MASEŁKO ŁOPIANOWE
180g oliwy,
45g masła shea,
45g oleju kokosowego,
15g wosku pszczelego,
garść pokruszonego lub zmielonego  korzenia łopianu,
ulubiony olejek eteryczny.

 Ponieważ od czasu "wykopków rabarbarowych " nie kupiłam sobie nowego szpadla (ten , który miałam ucierpiał przy wykopywaniu korzenia rabarbaru), postanowiłam użyć suszony korzeń łopianu, zakupiony w sklepie zielarskim. Garść korzenia zalewamy oliwą i moczymy (macerujemy) przez trzy tygodnie. W łaźni wodnej rozpuszczamy wosk, shea i tłuszcz kokosowy, dodajemy nasz olej łopianowy, ulubiony olejek eteryczny (ja dodałam lawendowy),  całość mieszamy i gotowe! Ma działać! A jak będzie? Zobaczymy! Zainspirowani łopianem zrobiliśmy na |Lawendowej Farmie mydełko łopianowe, które będzie dostępne pod koniec października, mamy nadzieję, że znajdzie swoich wielbicieli. Serdecznie zapraszamy!