Jestem dumnym członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Twórców Mydła i Kosmetyków

Member of the European Directory of Soap and Cosmetics Makers

sobota, 25 lutego 2012

Plastelinki, plastelinki, dla chłopczyka i dziewczynki-NAGRODA!


No tak, wróciłam na trochę do przedszkola: gniotłam, miętoliłam, paćkałam, turlałam ,jak kto? no właśnie jak przedszkolak w czasie zabawy plasteliną. Tyle tylko, że przedszkolaki używają gotowej plasteliny, a ja usiłowałam stworzyć własne plasteliny i to takie, żeby nie tylko brudziły, ale jeszcze dobrze robiły naszej skórze. Czy mi się to udało? Sama nie wiem, oczywiście wypróbowałam wszystkie na sobie, skóra mi nie zeszła, a wręcz przeciwnie, była gładka, czysta (no, po Czarnej Mambie nie od razu), ale potrzeba mi dużo więcej różnych opinii, wskazówek, uwag od  osób o różnym rodzaju cery, bym  mogła uznać, że plastelinki-czyściki są gotowe. Póki co plastelinki są trzy:
1. Plastelinka Muminka -łagodna, do cery normalnej i suchej, z dodatkiem mielonych migdałów, białej glinki, kwiatów lawendy i gliceryny
2. Plastelinka Ufoludka- z glinką zieloną, mielonymi migdałami, spiruliną, mieloną szałwią i gliceryną (dodałam do niej drobno mielone otręby ryżowe, ale chyba z nich zrezygnuję, ponieważ niepotrzebnie wysuszają plastelinkę); dla cery trądzikowej, tłustej
3. Czarna Mamba- w zamyśle najbardziej radykalna, na razie z glinką zieloną (docelowo czerwoną), aktywnym węglem, brązowym cukrem i gliceryną; dla cery tłustej, trądzikowej. Byłam pełna obaw, że nie zmyję jej z twarzy, ale jakoś poszło!
Próbki plastelinek dodawałam do zamówień (wysłałam ok.30) i mam nadzieję, że otrzymam zwrotnie opinie i uwagi (kilka już dostałam), które , jak zawsze, są dla mnie bezcenne. Myślę, że po przerwie na Lawendowej Farmie (przygotowuję nową stronę) wyślę jeszcze drugą partię plastelinkowych próbek, a już dziś gorąco proszę o uwagi. 
Plastelinki są proste w użyciu: kawałek wielkości grochu kładziemy na dłoni, dodajemy odrobinę wody, mieszamy , a uzyskaną "paćkę" rozprowadzamy opuszkami na twarzy  z pominięciem oczu, po czym zmywamy ciepłą wodą, nie pozostawiamy ich na twarzy na  dłużej. Plastelinki mają za zadanie wyczyścić dokładnie skórę twarzy, usunąć tłuszcz i brud,  załagodzić stany zapalne, ale jednocześnie nie przesuszyć zbytnio skóry (stąd mielone migdały lub cukier). A może podpowiecie mi , jak pakować plastelinki? I czy dodawać do nich olejki eteryczne, a jeśli tak, to jakie? Za najbardziej udane pomysły przygotuję dwie nagrody w postaci porcji (50g) wybranej plastelinki ! Na pomysły czekam do 3 marca, z góry dziękuję za wszystkie propozycje. Pozdrawiam Wszystkich plastelinkowo!