Zanim ubiję (mikserem) kremowe shea, postanowiłam pochwalić się swoimi mydlanymi nowościami. Może nie są one do końca moje, bo przepis zaczerpnęłam z amerykańskiej literatury, ale z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona. Jedno jest miodowe, jedno mleczne, ale uwielbiam je oba: są naturalne, kremowe, i mimo iż bez dodatku olejków eterycznych, pachną miodowo i mlecznie; pienią się bardzo obficie, natłuszczają i wygładzają skórę, Są idealne dla skóry przesuszonej, skłonnej do alergii.
JOGURTOWESkład: oliwa (70%), olej kokosowy, pełnotłusty naturalny jogurt, wodorotlenek sodu

PLASTER MIODU
skład: oliwa, olej kokosowy, olej palmowy, olej awokado, wosk pszczeli, wodorotlenek sodu
to z plastrami miodu wygląda bardzo apetycznie ;)
OdpowiedzUsuń