Jestem dumnym członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Twórców Mydła i Kosmetyków

Member of the European Directory of Soap and Cosmetics Makers

środa, 16 lutego 2011

Kurkuma c.d.

Koniecznie chciałam wypróbować działanie kurkumy na własnej skórze, a ponieważ "dla chcącego nic trudnego", po niezbyt długich poszukiwaniach w zasobach internetowych, znalazłam przepisy na scrub i maseczkę , które podaję poniżej:

SCRUB Z KURKUMĄ

Niewielką ilość soli, cynamonu, kurkumy i mielonej kawy wymieszaj z łyżeczką oliwy.







Powstałą rzadką papkę nałóż na twarz omijając okolice oczu i leciutko wmasuj, nie wcieraj mocno, bo scrub jest dosyć szorstki. Ponieważ kolor scrubu źle się kojarzy, buzia po jego nałożeniu nie wygląda niestety rewelacyjnie (czego nie robi się dla urody!), proponuję stosować go w samotności, aby uniknąć złośliwych komentarzy. Po ok. 10 minutach zmyj scrub ciepłą wodą.

  MASECZKA Z KURKUMĄ
 
Do jej wykonania potrzebne będą tylko kurkuma i miód. Oba składniki mieszamy ze sobą w proporcji 1:1 i nakładamy na twarz, po 10-15 minutach zmywamy ciepłą wodą. Myślę, że oba te przepisy się uzupełniają tzn. dobrze jest zrobić obie mieszanki i zastosować jedną po drugiej -najpierw scrub, a potem maseczkę - jako, że scrub jest ostry, ściera martwy naskórek, oczyszcza pory, rozgrzewa i masuje, a maseczka jest łagodna (a przede wszystkim słodka!), działa jak balsam  i dopełnia całości. Ja położyłam sobie obie papki i teraz mam  skórę jak niemowlę (no prawie).


Oczywiście po takich zabiegach najlepiej posmarować twarz cudownym kremem, zrobionym własnoręcznie z masła shea, ale o tym już następnym razem.

2 komentarze:

  1. zaraz wypróbuję ;)

    domyślam się, że złośliwe komentarze to sprawka milejowskich kocurów ;D może im też trzeba zaaplikować maseczkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłabym to z przyjemnością, ale trochę się boję!

    OdpowiedzUsuń