Jestem dumnym członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Twórców Mydła i Kosmetyków

Member of the European Directory of Soap and Cosmetics Makers

niedziela, 4 marca 2012

Plastelinki-podsumowanie

Serdecznie dziękuję za wszystkie wpisy na blogu oraz maile na temat plastelinkowych próbek-są  bardzo pomocne! Generalnie plastelinki wypadły bardzo dobrze, największe wątpliwości (u mnie też) wzbudziła Czarna Mamba, czyli czarna plastelinka z aktywnym węglem i wcale nie chodzi o jej działanie (jest OK), ale o jej zmywanie, a raczej trudne zmywanie. Trudność polega na tym, że aktywny węgiel bardzo przypomina sadzę, jest tak jak ona tłustawy i żeby go zmywać z łatwością, trzeba by dodać do plastelinki jakiś detergent, który ułatwi to zadanie, a tego (czyli detergentu) wolałabym uniknąć Myślę, że na razie pozostanę przy plastelince białej, lagodniejszej i zielonej, trochę bardziej radykalnej i te dwie będę oferować w sklepiku (jak tylko dotrze do mnie mączka migdałowa). Wiele osób proponowało dodatek olejów roślinnych i olejków eterycznych do plastelinek. Olejki eteryczne-tak, ale oleje nawet w minimalnych ilościach "wypływają" z plastelinek, bo nie wiążą się w żaden sposób z pozostałymi składnikami. Wygląda to tak, że po pewnym czasie plastelinka "pływa" sobie w plamie oleju. No i na koniec moja skromniutka nagroda, którą po przeczytaniu wszystkich komantarzy i maili, chciałabym przyznać  jassjass, która to ujęła mnie swoim "opakowaniowym wyżyciem się", i przy wpisie której, serdecznie się uśmiałam, a bardzo cenię poczucie humoru, które jak wiadomo jest przejawem inteligencji- dziękuję, gratuluję i proszę jassjass o przesłanie na adres: sklep@lawendowafarma.pl swojego adresu pocztowego. Pozdrawiam wszystkich plastelinkowo! Zobaczcie, jakie rajskie życie wiodą moje zwierzaki, nie wszystkie tu występują, bo w sumie mam ich siedem, dwa psy i pięć kotów!




11 komentarzy:

  1. Co to za puchate biało-czarne cudo?

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedzenie jak pies z kotem traci sens :) co widać na trzecim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koty tez kocham ;-)
    Szkoda, ze czarna plastelinka jest taka ciężka do zmycia. Szczerze Ci powiem, że pewnie większość z nas po nałożeniu mamby pewnie zmyłaby ją jakimś mydelkiem czy olejem do twarzy...ale chyba dobrze robisz, że póki co wprowadzisz do sklepiku tylko dwie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jassjass gratulacje :)

    cieszę się, że mogłam przetestować plastelinki i podzielić się uwagami i swoimi pomysłami na dodatki :)) może przy okazji znajdzie Pani coś ciekawego dla siebie ;)

    cudne zwierzaki :D a koty uwielbiam :)) 5 kociaków to ogrom radości ;)

    u mnie kotecek też ma tak dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oh, dżenkuję (nerwowy śmiech) dżęnkuję akademy, szwojemu menedżerowi...
    A tak na poważnie to naprawdę ogromnie dziękuję za szalenie miłe i podbudowujące wyróżnienie nie mówiąc już o plastelince, której nie mogę się doczekać (a czekałam kiedy się pojawi w sklepie, bo miałam ją zamawiać, poważnie!). No i do tego jeszcze te pochlebstwa dla dokarmienia mojej próżności... poezja! ;) Cieszę się jak dziecko, naprawdę :D
    Jeszcze raz dziękuję i zmieniając temat powiem, że strasznie zazdroszczę kotów (jestem uczulona, a kocham obłędnie wręcz). Są prześliczne i do tego takie futrzaste (ten czarny ogon) że nie sposób się nie zastrzępić. No i jeszcze pięć, to juz w ogóle szczyt szczęścia :)

    PS - gdyby sie dało, to ja bym poprosiła o dorzucenie plastelinki do zamówienia nr 551

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyszedł mi do głowy pomysł na Czarną Mambę, a dokładniej, na poprawę jej zmywalności. Spróbuję dodać do niej drobno tarte mydło węglowe, powinno pomóc, ale ciekawe, jak wpłynie na konsystencję? Może jeszcze nie wszystko stracone...

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne towarzystwo mam nadzieję że wzajemnej adoracji !!! Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje zwyciężczyni :)

    ale wesołe stado, ja mam psa i 2 koty a i tak mam w domu wesoło, wspaniała sprawa :) Od razu widać że jest pani dobrym człowiekiem

    Dostałam dziś paczkę z zamówieniem i jestem oczarowana, wrzuciłam na bloga i już mam parę zapytań od koleżanek więc coś czuje że bede musiała sie podzielić mydełkami i na dniach sie szykuje na nastepne zamówienie :) I podobaja mi sie etykietki, estetycznie i przyjemnie :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe zwierzaki! Widać, że są szczęśliwe. Nic dziwnego, mają wspaniały dom i kochających ludzi wokół siebie. Tylko ktoś kto autentycznie kocha czworonogi pozwala im spać w swoim łóżku. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń