Jestem dumnym członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Twórców Mydła i Kosmetyków

Member of the European Directory of Soap and Cosmetics Makers

niedziela, 17 lutego 2013

Łagodna emulsja

Wertując książeczkę (bo to naprawdę mała książka) autorstwa Isolde Brackle pt." Kosmetyki naturalne", natknęłam się na bardzo prostą i przydatną receptę na łagodną emulsję do mycia twarzy. Myślę, że ucieszy ona wszystkie osoby z przesuszoną, wrażliwą i tym samym problematyczną skórę twarzy, a tych okazuje się nie brak, sama otrzymuję wiele maili i telefonów z pytaniami, czym najlepiej myć taką skórę. Ja oczywiście uważam nieskromnie, że najlepiej myć ją mydłem z Lawendowej Farmy, a ponieważ do zrobienia łagodnej emulsji  konieczne jest mydło w płatkach, jak najbardziej można wykorzystać ręcznie robione tutti frutti, o którym piszę we wcześniejszym poście. Niektórzy myją twarz samą wodą , ale nie jest to wystarczający środek do oczyszczania skóry. Na skórze-niezależnie od produkowanego przez nią samą łoju-zbierają się pot, kurz, pozostałości kremów, makijażu itp. i sama woda tutaj nie wystarczy. Jeśli do tego mamy suchą, wrażliwą skórę, musimy stosować bardzo łagodne środki do mycia, a do nich z pewnością należy własnoręcznie (dodatkowy plus) zrobiona łagodna emulsja. Robi się ją bardzo prosto:
  • 100g mydła, najlepiej prawdziwego, ręcznie robionego lub łagodnego mydła dla dzieci
  • szklanka wody destylowanej
  • 4 łyżki oleju ryżowego (lub innego lekkiego)
  • 3 łyżki oleju ze słodkich migdałów
  • 1-2 łyżki miodu
  • 1/2 szklanki naparu z rumianku
 
 Mydło trzemy na wiórki i mieszając rozpuszczamy w wodzie podgrzewanej na łaźni wodnej. Otrzymaną masę nieco studzimy , dodajemy oleje, płynny miód i jeszcze ciepły napar rumianku, mieszamy, przelewamy do butelki i odstawiamy w chłodne miejsce. Ja do swojej emulsji dodałam jeszcze kilka kropli witaminy E. 
Spróbuj i Ty, poczuj różnicę!
źródło: Isolde Brackle,  Kosmetyki naturalne. Kieszonkowa Encyklopedia Zdrowia i Urody


8 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł. Chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię "oczyszczacze" na bazie olejków, wypróbuję ten przepis jak już zużyję tony zapasów, w tym i mydełek z LF oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł, zastanawia mnie tylko co pełni tutaj rolę emulgatora, bo żaden syntetyczny nie został dodany? Czy emulsja się rozdziela warstwę wodną i olejowa i trzeba mieszać ją za każdym razem?

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł. Uwielbiam takie naturalne mikstury.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super sprawa! myślę, że można również dać 1 łyżkę gliceryny, na amerykańskich blogach są podobne przepisy właśnie z dodatkiem gliceryny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Emulsja po schłodzeniu robi się gęsta, bardziej przypomina pastę, ale da się wycisnąć bez problemu z butelki. Buzia po umyciu jest bardzo gładka, dobrze natłuszczona, ale uważajcie na rumianek, bo może uczulać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobiłam tę emulsję ale miałam pewne problemy :)

    http://www.naturaiuroda.blogspot.com/2013/02/diy-agodna-emulsja-do-mycia-twarzy.html

    Jestem z niej bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń